Międzykontynentalny talent, o którym branża jazzowa mówi coraz głośniej. Alex Stuart urodził się w Australii, jednak w 2005 roku na stałe związał się ze starym kontynentem, osiadł w Paryżu. Gdziekolwiek pojawia się na scenie, echa jego umiejętności, finezji i intuicji muzycznej pozostają jeszcze długo słyszalne.  Jego inspiracje muzyczne to szeroki wachlarz stylów muzycznych i artystów, których wpływ można usłyszeć w jego twórczości. Doskonale czuje atmosferę jazzu, ale  również muzyka rockowa nie jest mu obca. Inspirują go tacy artyści jak Dirty Projectors, Bjork, Grizzly Bear. Czuje także muzykę Afryki, Azji i Ameryki Łacińskiej. Dzięki tak szerokim horyzontom tworzy kompozycje niezwykle organiczne, oparte na otwartości kulturowej. Występuję w wielu formatach, jednak jego głównym projektem jest „The Alex Stuart Group”, którego ostatnie wydawnictwo studyjne to album „Place to Be” z 2014 roku. To właśnie ta płyta została określona przez francuski magazyn „Nouvelle Vague” jako „niewątpliwie jeden z najlepszych jazzowych albumów roku”. Kwartet Alexa koncertuje na całym świecie, zdobył duże uznanie na wielu festiwalach jazzowych, między innymi na Jazz en Touraine, Festiwal Jazzowy Wangaratta, Pune Jazz Utsav, Festiwal Jazzowy w Congo Square  czy Jazz Contreband, Festiva'son. Tam gdzie się prezentował, kradł uwagę publiczności. Tym razem czas na publiczność PalmJazz Day w Londynie.